zupa
Czy masz jakieś ulubione danie w Roztoce?
Gdy tylko mam okazję odwiedzić schronisko w Roztoce, to lubię wtedy zjeść zupę czosnkową. Ma tutaj niepowtarzalny smak. Polecam.
Czy masz jakieś ulubione danie w Roztoce?
Gdy tylko mam okazję odwiedzić schronisko w Roztoce, to lubię wtedy zjeść zupę czosnkową. Ma tutaj niepowtarzalny smak. Polecam.
Którą porę roku w Tatrach lubisz najbardziej i dlaczego?
W Tatrach każda pora roku ma swoje piękne strony. Osobiście najbardziej lubię zimę. O tej porze roku najbardziej czuć "surowość" Tatr. Można wtedy obserwować odwieczną walkę przyrody na każdym szczeblu o przetrwanie w tym trudnym terenie, gdzie najmniejsze błędy w przystosowaniu się do życia w tych warunkach najczęściej kończą się wyeliminowaniem. Nie można też wspomnieć o przepięknych krajobrazach, zlodowaciałych ścianach, śnieżnym kożuchu okrywającym wszystko wokół. Także zimą niektóre szlaki są prawie w ogóle nie odwiedzane przez ludzi, w Tatrach króluje wtedy przyroda. Bardzo też lubię jesień. Chyba każdy turysta wędrujący wtedy po tatrzańskich szlakach zachwyca się przepięknymi barwami jesieni dominującymi w krajobrazie. Lubię obserwować jak przyroda przechodzi powoli w stan zimowego spoczynku, jak korzystają ze swoich kilku chwil gatunki roślin, które kwitną jesienią. Niedźwiedzie i świstaki intensywnie żerują, gromadząc zapas tłuszczu przed zapadnięciem w zimowy sen. Takie zwyczajne obserwowanie tych wszystkich zjawisk, cieszy duszę każdego człowieka rozmiłowanego w przyrodzie.
Co powinniśmy zrobić jak spotkamy niedźwiedzia na szlaku a nie jesteśmy w polskiej reprezentacji biegaczy długodystansowych, a za rękę trzymamy kilkuletnie dzieci?
Nie ma pewnej recepty na to, co zrobić w takiej sytuacji. Niedźwiedź jest dzikim zwierzęciem, nieprzewidywalnym. Wchodząc do Parku trzeba się liczyć i z taką ewentualnością. Jedynym rozsądnym zachowaniem się w takim momencie jest spokojne oddalenie się w przeciwnym kierunku, aż do miejsca które uznamy za bezpieczne. Miejsce w którym poczujemy się już spokojnie. Idąc z dziećmi nie powinniśmy się rozdzielać tylko wszyscy razem bez żadnych krzyków czy gwałtownych zachowań spokojnie powoli oddalić się w przeciwną stronę. Żadne próby przegonienia misia, jakieś płoszenie czy atakowanie nie wchodzi w ogóle w rachubę.